fbpx

Transakcje wewnątrzwspólnotowe – obowiązki podatkowe od transakcji zawieranych z Google i Facebook

Samozatrudnienie a umowa o pracę – możliwości, korzyści, koszty
21 sierpnia 2019
Transakcje wewnątrzwspólnotowe – obowiązki podatkowe od transakcji zawieranych z Google i Facebook cz.2
27 września 2019
Show all

W obecnym świecie globalizacja każdy z nas ma nieograniczone możliwości korzystania z różnych usług oferowanych przez firmy z całego globu. Prowadząc działalność jednoosobową na pewno korzystamy z takich narzędzi jak Facebook, Google i wielu innych portali, które dają nam duże możliwości w zakresie reklamy naszej firmy. I wszystko byłoby w porządku gdyby nie konieczność księgowania i rozliczania tego typu faktur na gruncie naszych, krajowych przepisów podatkowych.

 

Reklama Facebook i usługi Google a podatek VAT

 

Korzystając z usług reklamowych portalu Facebook czy Google AdWords otrzymamy fakturę za zakup usługi reklamowej.

Ponieważ w tym przypadku będzie to transakcja wewnątrzwspólnotowa to nie znajdziemy na niej podatku VAT. I tutaj pojawia się pierwszy problem często napotykany podczas rozliczania tego typu transakcji. Mianowicie aby prawidłowo rozliczyć podatek VAT z takiej faktury należy odpowiednio wcześniej zarejestrować się jako podatnik VAT-UE. Nie ma tu znaczenia czy obecnie jesteśmy czynnym podatnikiem VAT czy jesteśmy z niego zwolnieni. Kwestię tą opisywaliśmy już w jednym z poprzednich artykułów.

Zakup takiej usługi reklamowej regulują przepisy art. 28b ust. 1 ustawy VAT, w którym jest mowa, iż miejscem świadczenia usług w przypadku świadczenia usług na rzecz podatnika jest miejsce, w którym podatnik będący usługobiorcą posiada siedzibę działalności gospodarczej, ewentualnie z zastrzeżeniem poszczególnych punktów jest to stałe miejsce prowadzenia działalności lub stałe miejsce zamieszkania/pobytu. W związku z tym obowiązek rozliczenia podatku VAT związanego z importem usługi spoczywa na podmiocie polskim czyli na nas jako na nabywcy tej usługi.

Oznacza to, że taką transakcję należy opodatkować wg stawki VAT wynoszącej 23% (jest to aktualnie obowiązująca stawka dla tego typu usług).

Opodatkowanie reklamy na Facebooku jest neutralne podatkowo, ale tylko dla czynnych podatników VAT, gdyż podatek VAT należny stanowi jednocześnie podatek VAT naliczony. Tym samym nasze zobowiązanie podatkowe się bilansuje i wynosi 0,00 PLN. Cała ta transakcja jest także ujmowania w deklaracji VAT-7.

Osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, które jednocześnie korzystają ze zwolnienia z podatku VAT nie mogą rozpoznać podatku naliczonego więc tym samym są zobowiązane odprowadzić cały podatek VAT z tej transakcji do Urzędu Skarbowego. W tym celu należy złożyć deklarację VAT-9M i opłacić podatek VAT w odpowiednim terminie.

 

Reklama Facebook i usługi Google a podatek PIT

 

Korzystając z usług reklamowych wspomnianych portali powinniśmy je ująć w KPiR i rozliczyć zaliczkę na podatek dochodowy. Zgodnie z ogólną definicją kosztów zawartą w art. 22 ust. 1 ustawy PIT nie ma wątpliwości, że w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych usługa taka pozostaje w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą i służy osiągnięciu przychodu lub zabezpiecza możliwość jego osiągnięcia.

Nie byłoby z tym jednak żadnego problemu gdyby nie drobny szczegół, który miał duży wpływ czy w ogóle mogliśmy, zgodnie z wieloma interpretacjami, ująć taki dokument jako koszt naszej działalności.

Powyższe pojęcie dokument nie zostało wpisane przypadkowo. Otóż zgodnie z niektórymi interpretacjami przepisów ustawy VAT oraz unijnej dyrektywy VAT dokument ten nie był fakturą VAT tylko zwykłym dokumentem rozliczeniowym. Świadczył o tym fakt, że na dokumencie pobranym z naszego konta brak było daty jego wystawienia. Fiskus stał wówczas na stanowisku, że nie można było uznać tej transakcji jako nasz koszt właśnie z powodu braku tego jednego elementu, którym niestety jest obowiązkowy aby mówić o fakturze VAT.

Zgodnie z jedną z interpretacji (interpretacja dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej nr 0114-KDIP3-1.4011.451.2017.1.ES) wydatek na reklamę nie mógł stanowić kosztu uzyskania przychodu. Mogliśmy oczywiście posiłkować się regulaminami serwisu i innymi dokumentami poświadczającymi wykonanie usługi, ale brak tego jednego wymogu formalnego mógł dyskwalifikować tą transakcję jako KUP.

Oczywiście nie zgadzaliśmy się z aż tak restrykcyjnym podejście fiskusa do tej sprawy chociażby dlatego, że wiele innym dokumentów było w stanie potwierdzić fakt wykonania usługi. Również w naszej ocenie same przepisy art. 106 do 106q odnoszące się do kwestii fakturowania wskazują, że wymogów formalnych dotyczących faktur nie stosuje się do importu usług.

Można było również przyjąć, że serwis wystawia faktury po ich zapłacie i powinno to być być wystarczająca przesłanka by uznać, że data zapłaty jest tożsama z datą wystawienia.

WAŻNE!!! Począwszy od lipca 2019 roku zmienił się druk faktury pobieranej z naszego konta i od tego momentu wyraźnie jest wyszczególniona data wystawienia, która jest tożsama z datą płatności. Tym samym nie ma już wątpliwości, że taki dokument możemy bez żadnych wątpliwości uznać jako nasz KUP.

Poza oczywiście kwestiami transakcji wewnątrzwspólnotowych na gruncie podatków VAT i CIT pozostaje również kwestia rozliczenia podatku u źródła w zakresie importu usług, o którym szerzej napiszemy w kolejnym artykule.

 

Zapraszamy do śledzenia naszego bloga.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *